Szachtar Donieck po zwycięstwie 2:1 nad Werderem Brema został 38. i zarazem ostatnim zdobywcą Pucharu UEFA.
Od przyszłego sezonu rozgrywki będą nosiły nazwę Ligi Europejskiej UEFA.
Do końcowego gwizdka arbitra przebywał pomocnik reprezentacji Polski, Mariusz Lewandowski, który zanotował bardzo dobry występ.
Bohater meczu: Willian (Szachtar Donieck)
Brazylijski napastnik Szachtara siał nieustannie zagrożenie pod bramką Werderu. Willian często niepokoił defensywę ukraińskiego zespołu i był najbardziej pracowitym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Mirceę Lucescu, mógł swój występ okrasić golem. To mu się ostatecznie nie udało, ale nie da się ukryć, iż stanowił wyróżniającą się postać środowego pojedynku. Znakomicie wykorzystał on szansę otrzymaną od ukraińskiego trenera, który do tej pory rzadko obdarzał go zaufaniem.
Tak padły bramki:
1:0 – Luiz Adriano znakomicie urwał się obrońcom, po prostopadłym podaniu ze środka pola wbiegł w szesnastkę i ze spokojem przerzucił piłkę nad próbującym interweniować Timem Wiese.
1:1 – Do rzutu wolnego wykonywanego z ok. 25 metrów podszedł Naldo, uderzył bardzo mocno, golkiper Szachtara, Andriej Piatow chciał łapać piłkę, ale piłka przełamała jego ręce i wpadła w lewy górny róg bramki.
2:1 – Darijo Srna dograł piłkę w pole karne, tam zupełnie niepilnowany Jadson momentalnie uderzył ją po ziemi. Futbolówka po rękach Tima Wiese wpadła do siatki.
Ciekawostka:
Finał w Stambule okazał się szczęśliwy dla rumuńskiego trenera Szachtara. Jego zespół, który do tej pory wygrał 33 mecze z rzędu we wszystkich w rozgrywkach, nadal ma szansę na tytuł. Turecki kierunek odpowiada Mircei Lucescu, ponieważ wywalczył on mistrzostwa z tureckimi zespołami. Werder na triumf w europejskich pucharach czeka od 17 lat.
Szachtar Donieck – Werder Brema 2:1 po dogrywce (1:1, 1:1)
1:0 Luiz Adriano 25. min
1:1 Naldo 35. min
2:1 Jadson 90. min + 7
Żółte kartki: Srna, Lewandowski, Ilsinho Szachtar) – Frings, Fritz, Tziolis, Boenisch (Werder)
Sędziował: Luis Medina Cantalejo (Hiszpania)
Szachtar Donieck: Piatow – Srna, Kuczer, Czygrynski, Rat – Fernandinho, (112. Duljaj), Jadson, Lewandowski – Willian, Luiz Adriano (90. Gładkij), Ilsinho (99. Gai.).
Werder Brema: Wiese – Fritz (94. Pasanen), Prodl, Naldo, Boenisch – Niemeyer (103. Tziolis), Frings, Baumann, Ozil – Pizarro, Rosenberg (78. Hunt).
Filed under: Piła !
“Piłkarz z innego świata!” – napisał o Ireneuszu Jeleniu po meczu Auxerre z Paris Saint Germain francuski dziennik “L’Equipe”. Skoro nawet to bardzo szanowane sportowe medium tak chwali Polaka, to czemu gra on w przeciętnym klubie i nie jest uważany za czołowego napastnika Europy? – Jest ofiarą polskiej, beznadziejnej szkoły – uważa menedżer piłkarski Tadeusz Fogiel.
- Wyjechał za późno, właściwie w ostatniej chwili. Jest notorycznie kontuzjowany, co nie świadczy o dobrej opiece medycznej, jaką miał wcześniej. I dokonuje cudów, naprawdę zasługuje na pochwały, ale jego miejsce jest na szczycie – uważa Fogiel.
- Jego trener Jean Fernandez wychował w Metz Francka Ribery’ego. Jest w Bayernie, biją się o niego Real z Barceloną, a cena 50 milionów euro nie wydaje się przesadzona. W Le Mans wybił się niedawno Grafite, który zapewni Wolfsburgowi tytuł mistrza Niemiec. Jego cena to 30 milionów. No, ale weźmy kolegów Irka z Auxerre. Kahlenberg idzie do Schalke za 8-9 milionów, niewiele niżej ceniony jest Pedretti. A Polak? No cóż, on żadnych wielkich ofert nie ma. Choć zasługuje – mówi działający we Francji menedżer.
WP.PL/Polska The Times
Do ostatecznej decyzji UEFA pozostało jeszcze tylko pół roku, a sytuacja w ukraińskich miastach nie jest ciekawa. Ze stadionami nasi sąsiedzi powinni zdążyć, ale z drogami, hotelami i rozwiązaniami komunikacyjnymi będzie już znacznie trudniej. Potrzeba ogromnej kasy i szybkich działań. A czasu mało.
W samym tylko Kijowie na inwestycje potrzeba wielkiego zastrzyku pieniędzy. Uruchomienie szybkiej kolei miejskiej ma kosztować 566 milionów złotych. Budowę kolei łączącą ukraińską stolicę z portem lotniczym w Boryspolu japońska firma ITOCHU Corporation ocenia na 280 milionów dolarów. Port w oddalonym o 30 kilometrów od Kijowa mieście trzeba też rozbudować, na co Ukraińcy wzięli już 170 milionów dolarów pożyczki z Japońskiego Banku Współpracy Międzynarodowej – informuje “Gazeta Prawna”.
Niepokój budzi słaba baza hotelowa. Miejsc w hotelach pięcio- i czterogwiazdkowych jest kilkakrotnie mniej, niż wymaga UEFA.
W pozostałych miastach sytuacja przedstawia się podobnie. Z budową stadionów nie ma większych problemów. Zaś stan przygotowań lotnisk, dróg i hoteli nie napawa optymizmem. I tak w Doniecku nie udał się kolejny konkurs na wyłonienie inwestora, który dokonałby przebudowy lotniska. Baza hotelowa również nie spełnia wymogów UEFA. W całym obwodzie donieckim funkcjonują jedynie 52 hotele.
Duże kłopoty finansowe pojawiły się we Lwowie. Wciąż nie znaleziono inwestora, który wyłożyłby pieniądze na wybudowanie stadionu i towarzyszących mu obiektów. Aktualnie pieniądze na inwestycję płyną z dziurawego budżetu miasta. Z tego powodu władze Lwowa chcą wyemitować pięcioletnie obligacje komunalne o wartości 300 milionów hrywien.
Stadion to nie jeden problem Lwowa. Modernizacji wymaga przestarzała infrastruktura lotnicza, ale i w tym przypadku brakuje inwestora. Kolejną bolączką jest infrastruktura kolejowa. Do 2012 roku ma powstać 85-kilometrowy odcinek kolei normalnotorowej łączący miasto z Polską. Koszt inwestycji sięga 500 milionów euro i wątpliwe wydaje się znalezienie pieniędzy na realizację projektu w terminie.
W ostatnim z miast – Charkowie sytuacja przedstawia się tak jak w pozostałych ukraińskich miastach. Pod koniec roku zakończy się modernizacja stadionu Metallista. Zaś w czerwcu ma ruszyć przebudowa portu lotniczego szacowana na 242 miliony hrywien.
Kłopoty Ukrainy zostały dostrzeżona przez UEFA. Podczas ogłoszenia decyzji o tym, kto zorganizuje Euro 2012, Michel Platini postawił naszym sąsiadom ultimatum. Jeśli do 30 listopada Ukraina nie nadrobi zaległości w przygotowaniach, to turniej zorganizują tylko dwa miasta – w tym na pewno Kijów.
Gazeta Prawna/WP.PL
Filed under: Piła !
Od sezonu 1971-72 przez 38 lat europejskie drużyny rywalizowały o Puchar UEFA, który od przyszłego sezonu zostanie zastąpiony przez Ligę Europejską; jej zasadniczą fazę stanowić będzie rywalizacja w grupach 48 zespołów.Areną ostatniego w historii finału Pucharu UEFA będzie stadion Sukru Saracoglu w Stambule. Może on pomieścić 53 586 widzów; na co dzień korzysta z niego drużyna Fenerbahce.
Na liście triumfatorów Pucharu Miast Targowych i UEFA znajdują się 32 kluby, a w środę przybędzie kolejny. Szachtar po raz pierwszy w historii dotarł do tego szczebla międzynarodowej rywalizacji natomiast Werder w 1992 roku zwyciężył w nieistniejącym już Pucharze Zdobywców Pucharów.
Oba kluby mają w dorobku po cztery tytuły mistrza kraju. Szachtar dodatkowo cztery razy zdobył Puchar Związku Radzieckiego i sześciokrotnie Puchar Ukrainy, a bremeńczycy pięciokrotnie triumfowali w Pucharze Niemiec.
Europejskie puchary mają w dorobku szkoleniowcy obu zespołów, jednak w różnych rolach. Rumuński szkoleniowiec Szachtara Mircea Lucescu dziewięć lat temu prowadząc Galatasaray Stambuł zdobył Superpuchar Europy, a Thomas Schaaf z Werderu przez 56 minut wystąpił jako piłkarz w finale PZP w 1992 roku.
Mariusz Lewandowski z Szachtara ma szansę zostać czwartym po Andrzeju Buncolu (Bayer Leverkusen, 1988), Tomaszu Rząsie i Euzebiuszu Smolarku (obaj Feyenoord Rotterdam, 2002) polskim zdobywcą Pucharu UEFA.
Triumfem w europejskich pucharach mogą się ponadto pochwalić Zbigniew Boniek (Juventus Turyn, PZP w 1984 roku, Puchar Europy w 1985 roku), Józef Młynarczyk (FC Porto, PE w 1987 roku), Jerzy Dudek (Liverpool FC, PE w 2005 roku) oraz Tomasz Kuszczak (Manchester Utd., PE w 2008 roku).
Lewandowski ma spore szanse na występ w podstawowym składzie, gdyż z powodu żółtych kartek Lucescu nie będzie mógł skorzystać z czeskiego pomocnika Tomasa Huebschmana.
Znacznie większe zmartwienia ma trener Werderu. Za kartki muszą pauzować brazylijski pomocnik Diego oraz portugalski napastnik Hugo Almeida. Zabraknie również kontuzjowanego stopera niemieckiej reprezentacji Pera Mertesackera; niepewny jest występ kapitana zespołu Franka Baumanna. Na zdrowie narzekają również Peruwiańczyk Claudio Pizarro i Szwed Markus Rosenberg. Obaj nie zagrali w ostatnim spotkaniu ligowym.
“Jesteśmy pełni wiary, że możemy sięgnąć po Puchar UEFA. Jeżeli będziemy potrafili zagrać na swoim normalnym poziomie, to stać nas na zwycięstwo” – przyznał trener Szachtara Mircea Lucescu.
“Wykonaliśmy wielką pracę, a za nami trudna droga do finału. Dla słabych nie ma miejsca w finale, więc nie musimy nikogo przekonywać o swojej wartości. Zasłużyliśmy na to, by zagrać w Stambule. Taka szansa na wielki sukces może się prędko nie powtórzyć” – powiedział bramkarz ukraińskiej ekipy Andrij Piatow.
“Gdyby mógł zagrać Diego nasze szanse byłyby znacznie większe” – zaznaczył trener Werderu Thomas Schaaf, ale brazylijski piłkarz nie podzielił opinii swojego szkoleniowca.
“Nawet beze mnie Werder jest wystarczająco silnym zespołem, by w Stambule wygrać” – dodał Diego.
Obie drużyny trafiły do Pucharu UEFA przez Ligę Mistrzów, z której odpadły zajmując trzecie pozycje w swoich grupach. Szachtar w drodze do finału wyeliminował kolejno Tottenham Hotspur, CSKA Moskwa, Olympique Marsylia i Dynamo Kijów, a Werder uporał się z AC Milan, AS St. Etienne, Udinese Calcio i Hamburgerem SV.
Sędzią głównym finału będzie 45-letni Hiszpan Luis Medina Cantalejo, który tym spotkaniem zakończy międzynarodową karierę.